O mnie Lista
maratonów
Siedem
kontynentów
Marathon
Majors
Stolice
europejskie
Galerie
i relacje
Robert Celiński - relacje z maratonów
05.09.2015
Łysa Góra w Górach Świętokrzyskich
Droga przejścia: Huta Szklana -> Łysa Góra i z powrotem (czerwony szlak)

Trasa zmierzona przy pomocy aplikacji RunCalc

Mapa najwyższego pasma Gór Świętokrzyskich

Na Łysą Górę (dawniej Łysiec lub Święty Krzyż) wybraliśmy się przy okazji, wcześniej zaliczając Łysicę, należącą do Korony Gór Polski. Podjechaliśmy do Huty Szklanej, gdzie zostawiliśmy auto na parkingu. Obsługujący dość nachalnie zachęcał nas do wizyty w osadzie u podnóża góry, w której odzwierciedlono życie dawnych mieszkańców. My ograniczyliśmy się jednak do szczytu Łysej Góry. Trasa na nią jest bardzo łatwa - na szczyt prowadzi droga asfaltowa. Asfaltem pobiegliśmy bardzo szybko, uciekając przed dwoma młodymi chłopakami, którzy próbowali nas gonić. Na szczycie od razu skręciliśmy w lewo na taras widokowy, z którego można podziwiać gołoborze (rumowisko skalne) oraz widoki na północny-wschód. Weszliśmy tam oddzielnie, bo ktoś musiał zajmować się Spajkiem, który niespecjalnie lubi chodzić po metalowych platformach. Potem podeszliśmy do Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego i kawałek na dół szlakiem prowadzącym na wschód do Nowej Słupii. Na wycieczce specjalnie nic nas nie zachwyciło, ale skoro już byliśmy w tych okolicach, to warto było się wdrapać na Łysą Górę.

Relacja z Łysicy

Gołoborze pod Łysą Górą
Radiowo-Telewizyjne Centrum Nadawcze Święty Krzyż (wysokość 157 m, a więc najwyższy punkt w okolicy)
Opactwo pobenedyktyńskie

Powrót


(c) 2010 - 2017 Byledobiec Anin