O mnie Lista
maratonów
Siedem
kontynentów
Marathon
Majors
Stolice
europejskie
Galerie
i relacje
Robert Celiński - relacje z maratonów
22.08.2015
Korona Gór Polski
Pasmo: Pieniny
Najwyższy szczyt: Wysoka, Wysokie Skałki (1050 m n.p.m.)
Droga przejścia: Jaworki -> Wąwóz Homole -> Wysoka (zielony szlak) i z powrotem

Trasa zmierzona przy pomocy aplikacji RunCalc

Wysoka (Wysokie Skałki, słow. Vysoké Skalky) jest najwyższym szczytem Pienin, a tak naprawdę leży w... Małych Pieninach. Mimo wszystko, wysokością przerasta strzeliste szczyty Pienin położonych w części zachodniej, jak choćby Trzy Korony (na których zresztą byliśmy niedługo wcześniej).

Wycieczka na Wysoką był jedną z najprzyjemniejszych z cyklu Korony Gór Polski. Do Jaworek dojechaliśmy bardzo wcześnie (chwilę po 7 rano), żeby uniknąć tłoku i problemów z wprowadzeniem psa do Wąwozu Homole (podobno wymagany jest kaganiec, a nie mogliśmy tego zrobić Spajkowi). Udało się - byliśmy pierwszymi turystami na parkingu i w wąwozie. Jest to rzeczywiście piękne miejsce, które warto odwiedzić. Potem szliśmy do góry zielonym szlakiem i tutaj też co chwila wydawaliśmy okrzyki zachwytu - piękne widoki przy takiej pogodzie :-) Końcówka podejścia pod Wysoką jest bardzo stroma. Krótki odcinek niebieskiego szlaku pokonywaliśmy w tym roku już trzeci raz - najpierw przy okazji rekonesansu trasy maratonu Wielka Prehyba, potem w czasie samych zawodów. Niestety, trasa nie przebiegała przez szczyt Wysokiej (trudno byłoby ją tam poprowadzić, bo podejście jest tylko z jednej strony góry), więc przyjechaliśmy tu po raz kolejny, żeby zaliczyć szczyt KGP. Co ciekawe, w 2015 roku była to nasza czwarta wycieczka z okolic Szczawnicy, bo pokonaliśmy również trasę Szczawnica -> Sokolica -> Góra Zamkowa -> Trzy Korony -> Sromowce -> Szczawnica.

Ze szczytu Wysokiej wróciliśmy kawałek trasą maratonu do schroniska pod Durbaszką (po drodze na niebieskim szlaku jest jeszcze jedna niezła wyrypa), a potem zbiegliśmy na parking w Jaworkach drogą. Tam trzeba uważać na psy przy bacówce. Ostro atakowały naszego Spajka, ale na szczęście nic poważnego się nie stało. Wycieczka bardzo udana - polecamy :-)

Fragment mapy wydawnictwa Compass - z Jaworek idziemy zielonym szlakiem przez Wąwóz Homole, pod szczytem Wysokiej zmieniamy na niebieski, a potem jeszcze kawałek granicą na szczyt (poza szlakiem, choć wygodną ścieżką)
Wąwóz Homole o poranku
Wysokie ściany po lewej stronie
Po drodze jest wiele kładek nad strumieniem Kamionka
W tym miejscu zboczyliśmy ze szlaku...
...i podeszliśmy do punktu widokowego
Wróciliśmy do zielonego szlaku, dotarliśmy do bazy namiotowej i wychodzimy do góry łąkami - widoki robią się coraz ładniejsze
Końcówka jest naprawdę wyrypiasta
W tym miejscu łączymy się z niebieskim szlakiem
To samo miejsce fotografowane z góry
Przełęcz - tutaj niebieski szlak skręca w prawo, a my idziemy w lewo na szczyt Wysokiej
Ścieżka jest elegancko wyznaczona
W drodze na szczyt zaliczamy dwa punkty widokowe
Szczyt zdobyty! :-)
Selfie na szczycie
Widok na zachód
Tatry
Widok na wschód
A to już pasmo Beskidu Sądeckiego z najwyższym szczytem - Radziejową
Wracamy niebieskim szlakiem - mamy do pokonania jeszcze jedną wyrypę
Piękne widoki na najwyższe pasmo Beskidu Sądeckiego
Anulka w swoim żywiole, w tle Pieniny
Zbiegamy do schroniska pod Durbaszką
Przy tej bacówce na końcu polany trzeba uważać na psy
Powrót do KGP

Powrót


(c) 2010 - 2017 Byledobiec Anin