O mnie Lista
maratonów
Siedem
kontynentów
Marathon
Majors
Stolice
europejskie
Galerie
i relacje
Robert Celiński - relacje z maratonów
01.01.2013
Noworoczny Bieg Szlakiem Huli
Droga przejścia: Szczyrk -> Skrzyczne -> Malinowska Skała -> Przełęcz Salmopolska -> Klimczok -> Szczyrk

Informacje turystyczne na temat Szlaku Huli wg strony szczyrk.pl

Urząd Miejski - Goplana - Zapalenica - Skrzyczne - Małe Skrzyczne - Malinowska Skała - Malinów - Przełęcz Salmopolska - Grabowa - Kotarz - Beskid Węgierski - Hyrca - Przełęcz Karkoszczonka - Klimczok - Szczyrk Centrum - Urząd Miejski

* GOT - Górska Odznaka Turystyczna; punkty do odznaki przyznawane są na podstawie następującego schematu: 1 punkt za 1 kilometr plus 1 punkt za 100 metrów różnicy wysokości z sumy podejść. Według punktów GOT, pokonanie Szlaku Huli zgodnie z ruchem wskazówek zegara (jak my to zrobilismy) jest trudniejsze, niż w przeciwnym kierunku. Wynika to pewnie z punktów za bardziej strome podejścia na poszczególnych odcinkach.

Opis szlaku przedrukowany ze strony szczyrk.pl
Profil Szlaku Huli zmierzony przy pomocy aplikacji RunCalc
Opis poszczególnych odcinków

Trasa bierze początek przy Urzędzie Miasta, następnie kieruje się pod węzeł szlaków na głównym skrzyżowaniu w Szczyrku i razem ze znakami niebieskimi podąża na południowy zachód, lecz prawie natychmiast skręca za znakami zielonymi w lewo, w ul. Leśną. Prowadzi ona w górę doliny potoku Zapalenica. Ulica zmienia się w leśną dróżkę, mijającą coraz wyższe przysiółki Krzyżówka i Krysty. Widać stąd piętrzący się masyw Skrzycznego, ze stromo opadającym zalesionym stokiem. Przy końcu dolinki szlak skręca w lewo i po chwili osiąga niewielki grzbiet, którym pnie się przez chwilę do rozwidlenia dróg. Stąd podąża w prawo, do góry, przez młodnik, mijając po drodze Halę Podskrzyczeńską. Następnie trawersuje zbocze leśne pełne rumowisk skalnych. Otoczenia jest dzikie i posępne, można nawet odnieść wrażenie, że jest się w bezludnej głuszy, z dala od cywilizacji, na łasce i niełasce surowej, pierwotnej przyrody, jednak wyraźna ścieżka i znaki szlaku na drzewach przypominają, że sytuacja ma się nieco inaczej. Droga osiąga niewielką przełączkę na grzbiecie biegnącym w kierunku Skalitego i podchodząc w górę mija po prawej halę Jaworzynę z pośrednią stacją wyciągu krzesełkowego. Pnie się dość stromo jej skrajem, aż do chwili gdy z prawej dołączą znaki niebieskie. Oba szlaki podążają teraz w górę, w kierunku szczytu, aż osiągną górną stację wyciągu i schronisko PTTK.

Zaczynamy przy Urzędzie Miejskim w Szczyrku
Przebiegamy mostem nad Żylicą, po czym biegniemy zielonym szlakiem; czeka nas długi podbieg po płytach
Długo wspinamy się w lesie, często są to wąskie ścieżki, ale w końcu wybiegamy na bardziej otwarty teren
... i możemy podziwiać piękne widoki
Babia Góra, w oddali Tatry, Pilsko, Romanka
Anulka na tle rodzinnego Bielska
Spod kopuły Skrzycznego widzimy trasę, którą będziemy biegli pod koniec wycieczki - niższy Beskid Węgierski, wyższe Pasmo Klimczoka
Szczyt już blisko, kilka razu musimy przebiec przez stok narciarski (na szczęście nikt tego dnia nie jeździł)
Widok ze szczytu Skrzycznego na stronę zachodnią

Jest to jeden z najpopularniejszych szlaków grzbietowych Beskidu Śląskiego.

Grzbiet od Skrzycznego do Malinowskiej Skały

Od schroniska na podszczytowej hali szlak kieruje się na południowy zachód w stronę grzbietu, gdzie osiąga szeroką przecinkę leśną, którą wiedzie większa część trasy, pozostawiając po prawej ścianę lasu opadającą na "śląską stronę", a po lewej na krakowską, jako że przed wieki biegła tędy granica między Śląskiem a Małopolską.

Droga wiodąca grzbietem najpierw lekko się obniża, potem biegnie płaskim terenem, aż w końcu pnie się pod górę osiągając wierzchołek Małego Skrzycznego (1211 m). Następnie szlak dość jednostajnie prowadzi przez Kopę Skrzyczeńską na Malinowską Skałę, która jest punktem zwornikowym dla głównego grzbietu pasma Baraniej Góry i Skrzycznego i zachodniego ramienia Malinowa.

Malinowska Skała
Widać szczyt Skrzycznego, z którego biegliśmy granią; tu skręcamy w czerwony szlak w stronę Salmopola

Mijając Malinowską Skałę szlak zmienia kolor na czerwony i obniża się na rozległe zalesione sidło. Następnie wspina się na główną kulminację tego ramienia - Malinów (1117 m). Ze szczytu rozpościera się wspaniała panorama na pasmo Klimczoka, Stożka i Czantorii, a także część Morawską Beskidu Śląskiego. Ze szczytu szeroką leśną przecinką szlak schodzi na Przełęcz Salmopolską, potocznie zwaną "Białym Krzyżem".

Na Białym Krzyżu sezon narciarski w pełni
Skrzyczne i grań, którą przebiegliśmy

W dalszej części szlak biegnie grzbietem rozdzielającym dolinę Żylicy i źródłową część doliny Brennicy. Minąwszy kulminację tuż nad przełęczą, obniża się nieznacznie grzbietową ścieżką wśród polanej i zagajników, następnie ponownie się wznosi mijając porośniętą rzadkim lasem kulminację Grabowej (905 m). Z Grabowej czerwony szlak schodzi łagodnie w kierunku polany z zagrodami góralskimi. Widać stąd otoczenie przełęczy Salmopolskiej i śmiałe serpentyny wiodącej na nią drogi. Droga podchodzi teraz niezbyt stromo na kulminację Kotarza (965 m), od którego wzięło nazwę całe pasmo. W lesie szlak mija ciekawe zmoniska skalne, a po krótkim zejściu z Kotarza podąża dalej w kierunku kolejnej kulminacji - Beskidu Węgierskiego (912 m). Mija po drodze niewielkie polanki z szopami pasterskimi, skąd roztacza się widok na majestatyczną kopułę Skrzycznego. Przez dłuższy czas droga biegnie równomiernym grzbietem, mijając kulminację Hyrcy (929 m) i opadającą na Szczyrk polanę Piekowskie. Z polany widać Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę i Malinów oraz piętrzący się za nimi Beskid Węgierski. Podążając dalej, szlak trawersuje kulminację Beskidka (850 m).

Przebiegamy przez Kotarz - najwyższy szczyt tego pasma

Za Beskidkiem droga obniża się wyraźnie na przełęcz Karkoszczonkę (736 m), przez którą prowadzi najkrótsze przejście ze Szczyrku do Brennej.

Widok na Brenną z okolic Przełęczy Karkoszczonka
Przełęcz Karkoszczonka - można tędy poprowadzić najkrótszą drogę, łączącą Szczyrk z Brenną, dostępne jest schronisko Chata Wuja Toma
Szlak na Klimczok prowadzi potem wyrąbiskiem, trzeba szukać oznaczeń

Następnie szlak wspina się z przełęczy na piętrzący się masyw Klimczoka. Do pokonania jest blisko 400 m różnicy wzniesień. Szlak prowadzi przez dorodny las świerkowy, trawersując zbocze Trzech Kopców i wychodząc na Siodło pod Klimczokiem, gdzie znajduje się węzeł szlaków. Stąd wzdłuż stoku narciarskiego należy wspiąć się na kopułę szczytową Klimczoka, skąd rozpościera się panorama na Beskid Mały oraz pasma Pilska i Babiej Góry. Po nacieszeniu oczu wspaniałymi widokami można skorzystać z usług kulinarnych oraz noclegowych pobliskiego schroniska PTTK.

Klimczok - ostatni konkretny podbieg na szlaku
Hurrra, jesteśmy na Klimczoku! :-) Poniżej Siodło i schronisko, na horyzoncie doskonale widoczne Tatry

Ze schroniska PTTK na Klimczoku droga prowadzi szlakiem zielonym przez szeroką przecinkę, z której co kawałek wyłania się wspaniały widok na "Królową Beskidów" Babią Górę oraz dużą część pasma Beskidu Żywieckiego i Małego. Przy sprzyjającej aurze dostrzec można majestatyczne szczyty Tatr Wysokich i Zachodnich. Szlak zielony doprowadza do tzw. "Pięciu Dróg", czyli skrzyżowania kilku szlaków. Wybrać należy szlak niebieski, który poprzez Osiedle Podmagurę, doprowadzi turystów do stóp "Szczyrkowskieg Pani", czyli do Sanktuarium Najświętszej Marii Panny na Górce. Stąd szlak niebieski prowadzi coraz stromiej wzdłuż ulicy Turystycznej, aż do Szczyrku Centrum. Mijając budynek Informacji Turystyczne szlak prowadzi wzdłuż ulicy Beskidzkiej pod Urząd Miejski, gdzie też ma swój koniec.

Widok z zielonego szlaku, prowadzącego z powrotem do Szczyrku, w dole widoczna naśnieżona skocznia narciarska Skalite
Stąd do Szczyrku zostaje niewiele ponad 4 km zbiegu

Na koniec kilka uwag, dotyczących oznakowania szlaków. Na początku nie ma raczej problemu ze znalezieniem wyjścia zielonego ze Szczyrku - przechodzi przez most przy Hotelu Orzeł Biały. Pod kopułą Skrzycznego zielony szlak wcale nie idzie prosto, jak to oznakowano na wielu mapach, tylko mocno trawersuje. Kilka razy trzeba przebiec przez stok narciarski. Zimą może być to problem. Raz podbiega się stokiem, a potem trzeba skręcić w lewo w las, co jest słabo widoczne. Nie da się pomylić na trasie ze Skrzycznego na Malinowską Skałę - cały czas biegniemy granią. Tuż za skałą trzeba uważać, żeby skręcić w prawo w czerwony szlak na Przełęcz Salmopolską. Najgorzej oznakowanym miejscem jest skręt czerwonego szlaku w lewo na przełęczy, po zbiegnięciu z Beskidu. Tutaj schodzą dwie drogi w lewo, trzeba wybrać drugą z nich (będą widoczne oznaczenia szlaku, ale trzeba zejść nieco w dół). Zielony szlak z Siodła Klimczoka schodzi na wysokości schroniska. Ciężko też znaleźć niebieski szlak po przebiegnięciu koło Sanktuarium na Górce. Biegniemy tam ulicą w dół, a potem prosto przez parking przy Orlim Gnieździe. Za parkingiem jest wąska, stroma uliczka, którą zbiegamy do samego końca. Na początku nie będzie żadnych oznaczeń szlaku, ale nie trzeba się tym przejmować.


Powrót


(c) 2010 - 2017 Byledobiec Anin