O mnie Lista
maratonów
Siedem
kontynentów
Marathon
Majors
Stolice
europejskie
Galerie
i relacje
Robert Celiński - relacje z maratonów
21.08.2008
Sacra San Michele Via ferrata (962 m)
Droga wejścia: Via Normale

Około 40 km na zachód od Turynu w Dolinie Suzy znajduje się klasztor średniowieczny, twierdza z X wieku. Należy ona do jednych z najcenniejszych zabytków północnych Włoch. Do klasztoru można dojechać samochodem, można dojść pieszo specjalnie przygotowaną ścieżką, wybiec, ale również wspiąć się...

Klasztor Sacra San Michele

Aby dojechać do Sacra di San Michele z Turynu, należy dostać się na autostradę A-32 w kierunku Frejus, następnie z niej zjechać wyjściem na Avigliana Est, na pierwszym rondzie obieramy kierunek - Sant Ambrogio (na rondzie pierwsza droga w prawo) i praktycznie dojeżdżamy droga asfaltową pod samą skałę. Parkujemy samochód i możemy rozpocząć wspinaczkę...

Chwila odpoczynku w łatwiejszej części ferraty

Jest to klasyczna via ferrata o stopniu trudności PD, przewyższenie 600 m, z kilkoma fragmentami z ekspozycją i mostem tybetańskim.

Jedna z pionowych ścianek (na zdj. Artur)
Urozmaicenie ferraty - most tybetański

Przez całą wspinaczkę towarzyszy nam gruba lina stanowiąca nasze zabezpieczenie. Trasa nie należy do dróg trudnych technicznie, choć jest kilka pionowych fragmentów. Na trasie tej znajdują się dwie drogi ucieczki: pierwsza po około 300 m, a następna po 500 m wspinaczki. Na szczycie dochodzimy do muru klasztoru, następnie musimy skręcić w prawo i już leśną ścieżka dojdziemy do bramy wejściowej twierdzy. Koniecznie ze sobą należy zabrać uprząż, 2 pętle, 2 karabinki i kask. Czas wspinaczki około 1-1,5h. Droga zejścia znajduje się zaraz przy barze w dół.

Podczas wspinaczki można podziwiać piękną panoramę (na zdj. Artur)
Ja się czasami bałam ;-/

Sacra San Michele jest jednym z moich ulubionych miejsc w okolicach Turynu, gdyż na szczyt ten nie tylko lubię się wspinać, ale również wbiegać droga asfaltowš. Ponieważ jestem zwolennikiem długich podbiegów, często podczas weekendu jadę tam aby poćwiczyć wytrzymałość i siłę, właśnie biegnąc 10 km pod górę, a później zbieg w dół. Wspinaczka na ten szczyt jest również wspaniałym sposobem spędzenia czasu podczas weekendu. Jest to piękna trasa, z przepiękną panoramą, a na szczycie znajduje się bardzo interesujący, aczkolwiek surowy klasztor. Obok również znajdziemy bar, gdzie można się napić tego i owego ale również zjeść lody... :-)) Ciekawie wspominam jedną wspinaczkę w burzy...można by wiele pisać ale również można to ująć w dwóch słowach: trzeba się było spieszyć i dodatkowo zabezpieczać liną ze względu na śliską skałę.

Zimowy trening na trasach pod Sacra San Michiele

Powrót


(c) 2010 - 2017 Byledobiec Anin